Koniec mojego Blip'owania

Blip'owi mówię NIE! Stanowczo NIE! Póki co...

Jest mi to kompletnie niepotrzebne i jeszcze mnie na dodatek denerwuje. Co chwila przychodzi jakieś powiadomienie, że kolega je naleśniki albo restartuje komputer. No i co mnie to obchodzi?

Jakby mnie obchodziło to bym do niego napisał i zapytał, prawda? Do tego cały ten Blip jest wolny jak mucha w smole - mówię o użytkowaniu przez stronę, bo przez Jabbera - nie powiem, nie powiem, całkiem przyjemnie. Ale dalej jest mi to niepotrzebne. Zabiera mi tylko czas i jeszcze denerwuje, że znów przyszło coś, czego czytać, najzwyczajniej, nie chcę.

Mam nieustanne wrażenie, że z tego się robi taki komunikator.


9 komentarzy

  1. No!
    Nareszcie ktoś normalny. Nareszcie ktoś, kto podziela moje zdanie!
    Twitter i Blip są przedziwnymi wynalazkami, które nikomu do nieczgo nie służą. Nie widzę sensu w mówieniu znajomym, że właśnie myję zęby. Jak mam ochotę powiedzieć cos takiego to zawsze mam opisy na komuikatorze. Na jedno wychodzi…

  2. I tak trzymać i tak trzymać!

  3. Burzysz się, jakbyś nie wiedział od początku co to jest.
    Ja tam na twitterze mam w znajomych kilku znerdziałych geeków i staram się unikać ludzi piszących o wspomnianych naleśnikach. Siła tego serwisu i jego wykorzystanie tkwi właśnie w doborze znajomych.

    Poza tym- powiadomienia można wyłączyć.

  4. Owszem, tutaj masz rację, że siła tkwi w doborze znajomych, ale ja nadal uważam, że wole użyć jabbera wtedy, kiedy chcę i wtedy, kiedy chcę pytam się o to, co chcę. Nawet o to, czy je naleśniki, czy nie.

    Wiem też, że powiadomienia można wyłączyć, ale wtedy to traci sens.

  5. ja go tez w ogóle nie używam.. może 1-2 wiadomosci na dzien tam wysylam i tez to chyba rzuce w cholere..

  6. aj tam, ściemniasz ;) można się często nieźle uśmiać XD

  7. Wybacz, ale mnie nie bawi tego typu rodzaj humoru i niebardzo chcę na to czas marnować ;).
    Ale za zaproszenie dzięki.

  8. Odważnie powiem: Twittera przejęli geecy, a blipa dzieciaki (piszący o jedzeniu kolacji), stąd porównywanie nie ma sensu.

  9. Tak myślisz?
    Spróbuję jeszcze kiedyś tego twitter’a, ale do blip’a za nic nie wracam.

Zostaw komentarz: